Jedną z opcji spływów kajakowych jest spływ z instruktorem. Z reguły jest to opcja dostępna dla spływów firmowych, tzw. spływów zorganizowanych (kiedy możecie się dopisać do większej grupy) lub gdy płynie Was większa ekipa. Choć zaangażowanie instruktora wiąże się z dodatkowymi kosztami, to warto taką opcję wziąć pod uwagę.
Kiedy instruktor jest nam najbardziej potrzebny?
Warto rozważyć uczestnictwo w spływie kajakowym z instruktorem na początku swojej drogi z kajakami. Pozwoli to na poznanie właściwej techniki kajakowej, a jednocześnie na uniknięcie złych nawyków. Obecność instruktora zwiększy poczucie bezpieczeństwa na spływie i zwiększy pewność siebie uczestników. Spływ będzie w związku z tym łatwiejszy i przyjemniejszy. Naprawdę jest łatwiej, kiedy mamy obok siebie kogoś, kto nie tylko podpowie nam jak zachować się w danej sytuacji, ale także będzie w stanie asekurować nasze poczynania.
Wbrew pozorom, nawet dla doświadczonego kajakarza kontakt z instruktorem może okazać się bardzo owocny. Zarówno w kontekście zdobywania nowych umiejętności, jak i likwidowania złych nawyków. Poza tym zawsze możemy przesiadać się z kajaka dwuosobowego na jedyneczkę, a to już trochę inna historia. Dlaczego więc w tej sytuacji nie wspomóc się fachową wiedzą?
Podobnie rzecz się ma, kiedy mamy doświadczenie na rzekach nizinnych i pierwszy raz wybieramy się na kajaki górskie na przykład na rzekę zwałkową. Zdecydowanie w takiej sytuacji rady i pomoc instruktora mogą okazać się niezastąpione.
Także podczas spływu z dziećmi zawsze przyda się dodatkowa osoba, która będzie miała nas na oku. Przede wszystkim przyda się asekuracja w problematycznych miejscach. Poza tym trzeba pamiętać, że stosowanie właściwej techniki kajakowej zdecydowanie oszczędza energię, czym na spływie z dzieckiem na pewno trudno pogardzić, kiedy jesteśmy jedynymi wiosłującymi w osadzie.
Podsumowując, jakie są więc korzyści z instruktora?
- asekuracja podczas spływu
- większe bezpieczeństwo spływu
- nabywanie prawidłowej techniki kajakowej, odpowiednich nawyków i umiejętności
- przeprowadzenie szkolenia wstępnego
- znajomość trasy spływu/znajomość rzeki
Instruktor czy instruktorzy?
Choć ze względów praktycznych w artykule stosuję liczbę pojedynczą, to o ilości instruktorów powinna decydować wielkość grupy kajakarzy. Nie istnieją przepisy określające na ilu uczestników spływu powinien przypadać jeden instruktor lecz dobrą praktyką jest, by na każde 10 kajaków przypadał przynajmniej jeden. Przy czym rozsądne jest też, by już przy kilku kajakach, zarówno rozpoczynającym jak i zamykającym spływ był instruktor. Wynika to z bardzo praktycznej rzeczy – osobie która prowadzi spływ będzie bardzo trudno wystarczająco asekurować wszystkie kajaki nie opóźniając przy tym znacząco spływu.
Jak pokazuje praktyka…
W praktyce wygląda to tak, że grupy, które płyną z instruktorem lub wcześniej miały szkolenie przeprowadzone przez instruktora radzą sobie zdecydowanie lepiej od tych, które nie korzystały z takiej pomocy. Dzieje się tak z jednej prostej przyczyny – dopływając nawet do łatwych zwałek, osoby, które nie poznały podstawowych zagadnień kajakowych kompletnie nie wiedzą jak się zachować. Wielokrotnie widzieliśmy bezsilność wśród uczestników takich grup, kiedy dopływaliśmy do innego spływu. Najczęściej działo się to na jakiejś przeszkodzie. Warto więc zastanowić się czy nie skorzystać z wiedzy i umiejętności instruktora podnosząc sobie komfort i bezpieczeństwo spływu.
