Wyobraźcie sobie tajemniczy pierwotny las dorodnych, wysokich i zwartych drzew przecięty wcinającą się w niego wąską rzeką. Jeśli dodamy do tego drzewa napotykane także w korycie, bystrza oraz wąwozy utworzone przez rzekę to mamy obraz górnego, możliwego do spłynięcia kajakiem, odcinka rzeki Wieprzy. Odcinek środkowy i dolny to już zupełnie inna historia…
Urocza jak żadna, tajemnicza jak z powieści Kinga
Chcąc scharakteryzować tę rzekę, jako pierwsze przychodzi na myśl słowo urocza. Bo taka faktycznie jest. Dotąd nieodkryta przez rzesze kajakarzy umożliwia wyciszenie i kontemplację. Tutaj nie ma dużych ośrodków miejskich czy zakładów przemysłowych. Wieprza jest dzika w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nieuregulowana, meandrująca, nosząca ślady pierwotnych przepływów, czasem ze zwalonymi drzewami i gałęziami w nurcie, a czasem płynąca ociężale, ale zawsze w towarzystwie licznych zwierząt w jej bezpośrednich okolicach. Daje poczucie niezwykłej bliskości przyrody. Ma prawdziwy klimat, który można poczuć tylko spływając Wieprzę kajakiem. A spływ podczas mgły dodaje jej tajemniczości i tworzy atmosferę, która przywołuje mi na myśl powieści Kinga.
Szlak kajakowy rzeki Wieprzy
Wieprza należy do nizinnych rzek Pomorza. Łączy dwa województwa – pomorskie i zachodniopomorskie, fragmentarycznie będąc ich granicą. Wypływa z jeziora Kołoleż na terenie powiatu bytowskiego. Sugerowany początek spływu szlakiem kajakowym Wieprzy to urocza przystań leśna Mnich w miejscowości Broczyna (w gminie Trzebielino). Uchodząc do Morza Bałtyckiego w Darłówku – nadmorskiej dzielnicy Darłowa – Wieprza oferuje także niezwykłe zakończenie kajakowych zmagań. Szczególnie niezapomniane, kiedy przypadnie Wam w udziale przepływać przez port o zachodzie słońca.
Większość spośród 95 kilometrów szlaku kajakowego Wieprzy jest zadrzewiona. Wraz ze spłyniętymi kilometrami drzew jest coraz mniej. Pojawiają się łąki i pola, których jest szczególnie dużo w okolicach Sławna i Darłowa. Choć także pomiędzy tymi miejscowościami znajdziecie niezwykle urokliwy odcinek – od miejscowości Tyń mniej więcej do okolic wsi Zielnowo. Dalej Wieprza bardziej przypomina uregulowany kanał, jak naturalne koryto rzeki.
Górny trudny, środkowy i dolny łatwy
O ile górny odcinek jest raczej dla wprawionych kajakarzy, o tyle środkowy i końcowy to już rzeka spokojniejsza i miejscami praktycznie bez wyczuwalnego nurtu. Szczególnie tam, gdzie tworzy rozlewiska. Sprzyjają temu zlokalizowane na Wieprzy obiekty hydrotechniczne. Na elektrownie wodne traficie w Biesowicach (dla nas najpiękniejsza elektrownia na tej rzece), w Kępce i Kępicach.
Łagodniejszy charakter środkowego i dolnego odcinka Wieprzy umożliwia kajakową przygodę osobom z mniejszym doświadczeniem lub praktycznie bez niego. Choć także i tutaj nie należy lekceważyć rzeki i zachować czujność.
Uwaga na odwoje
Na dolnym odcinku rzeki, czyli bliżej ujścia, należy uważać na progi przegradzające rzekę. Mogą być niebezpieczne. Woda spada z nich z dużą siłą tworząc odwoje. W przypadku wywrotki może być bardzo ciężko się z nich uwolnić. Dlatego szczerze namawiamy, by te miejsca po prostu obnieść.
Port o zachodzie słońca?
Romantykom i tym, którzy na długo chcą zachować w pamięci zwieńczenie kajakowych zmagań na Wieprzy polecamy wpłynąć kajakiem do portu w promieniach zachodzącego słońca. Sam port i jednostki pływające z perspektywy kajaka robią ogromne wrażenie, a dodając do nich takie okoliczności przyrody po prostu zapierają dech w piersiach.
Wieprza uchodzi do Morza Bałtyckiego w Darłówku – nadmorskiej dzielnicy Darłowa, tym samym tutaj kończy się szlak kajakowy na rzece Wieprzy.
Zanim jednak dotrzemy do końca, jeszcze kilka praktycznych wskazówek :
W Darłowie od Wieprzy odchodzi w lewo kanał. Spływając ten odcinek należy trzymać się głównego koryta rzeki i pozostać na prawej odnodze.
Dopływając do mostu drogowego i jazu należy wyjść z wody z prawej strony. Po przenosce wodujemy się już w kanale portowym. W tym miejscu należy bezwzględnie skontaktować się z bosmanatem w Darłówku i uzyskać pozwolenie od bosmana na przepłynięcie przez port.
Zagospodarowanie turystyczne
Spływając Wieprzę można skorzystać z dobrze przygotowanych przystani kajakowych. Wiele z nich powstało w przeciągu kilku ostatnich lat. Pomosty, wiaty, miejsca na ognisko, itp. – oto, czego możecie się spodziewać. Część z nich zlokalizowana jest w niezwykle urokliwych miejscach, jak przystań leśna Mnich czy przystań w Kawce. Nawet bardzo wymagający turyści kajakowi, chcący przerwać rutynę spania w namiocie, mogą skorzystać choćby z noclegów w świeżo wyremontowanych domkach lub pokojach w ośrodku wypoczynkowym bądź w leśniczówce.
Trudność i uciążliwość szlaku kajakowego
Główną rolę grają tu elektrownie wodne, obok których obnosimy kajaki. Natkniemy się na nie w Biesowicach, Kępce i Kępicach. W przypadku elektrowni w Biesowicach i Kępce kajaki trzeba przenieść odpowiednio ok. 50 i 80 m. Na obniesienie elektrowni wodnej w Kępicach potrzebujemy zdecydowanie więcej siły, bo czeka nas targanie kajaków ok. 300 m. Wszystkie elektrownie obchodzimy prawą stroną, przy czym przenoska w Kępicach zaczyna się przy drewnianym moście.
Proponowany podział odcinków spływu:
1. Broczyna – Kawka: 11 km
2. Kawka – Jezioro Obłęskie: 12 km
3. Jezioro Obłęskie – Pomiłowo: 22 km
4. Pomiłowo – Pieńkówko: 19 km
5. Pieńkówko – Kowalewice: 15 km
6. Kowalewice – Darłówko: 16 km
A może by tak dłużej…?
Fajną alternatywą wydłużającą spływ Wieprzą jest start na jednym z jej dopływów – Pokrzywnej. Będzie to bardzo fajna wprawka przed główną rzeką. Wówczas spływ zaczynamy w miejscowości Glewnik i dopływamy do przystani w Broczynie, czyli do sugerowanego początku szlaku kajakowego rzeki Wieprzy.
Wieprza plus, czyli co przy okazji
- Zespół elektrowni wodnych rzeki Wieprzy
Na Wieprzy funkcjonują trzy XX-wieczne elektrownie wodne. Wszystkie leżą na terenie gminy Kępice. Najstarszą i jednocześnie najładniejszą z nich jest elektrownia wodna w Biesowicach. Zlokalizowana na niespełna 80 kilometrze rzeki została uruchomiona w 1905 roku. Tylko ona spośród tych trzech jest możliwa do zwiedzenia po wcześniejszym uzgodnieniu z Energą, która zawiaduje elektrowniami na Wieprzy. Obiekty w Kępicach, jako elektrownię pierwotnie uruchomiono w 1918 roku natomiast w Kępce pierwszy raz prąd popłynął w 1911 r.
Przy okazji warto wspomnieć także o elektrowni wodnej w Ciecholubiu. Wprawdzie nie jest ona zlokalizowana na samej Wieprzy, ale na jednym w jej dopływów – Studnicy, która kawałek za elektrownią wpada do opisywanej przez nas rzeki.
- Warcino
W odległości kilku kilometrów od rzeki znajduje się naprawdę godne uwagi miejsce. W Warcinie znajduje się założenie pałacowo – parkowe, którego najznamienitszym właścicielem był Otto von Bismarck – Żelazny Kanclerz Niemiec. Składają się na nie: okazały pałac – obecnie siedziba Technikum Leśnego z pięknie zagospodarowanym terenem, ogród botaniczny, wozownia, źródełko wody Joanna, Czarcia Góra, aleja lipowa, itp. Piękny teren do zwiedzania
- Darłówko
Miłośnicy miejscowości nadmorskich z ich typowym klimatem, tętniącym życiem wakacyjnym i urlopowiczami na pewno znajdą coś dla siebie. A do tego warto zwrócić uwagę na rozsuwany most w Darłówku, wdrapać się na latarnię morską czy choćby kupić świeżą rybkę prosto z kutra.
- Wyciąg do nart wodnych, deski SUP i sauna.
Nad jeziorem Obłęskim można spróbować swoich sił na desce SUP lub na wyciągu do nart wodnych. A po nich wygrzać się w saunie.
- Zamek Książąt Pomorskich w Darłowie
Jest to jedyny w Polsce nadmorski gotycki zamek. Powstał na planie kwadratu na sztucznej wyspie utworzonej między kanałem młyńskim i Wieprzą. Początek budowy zamku datuje się na lata pięćdziesiąte XIV wieku, okres kiedy miasto przystąpiło do Hanzy. Zamek w późniejszych wiekach pełnił funkcję magazynów i więzienia, a od 1930 roku znajduje się w nim muzeum. Oprócz sal wystawienniczych z meblami, narzędziami tortur, wystawą morską, itp. muzeum umożliwia podziwianie miasta z góry dzięki udostępnieniu wieży zamkowej.
